19 listopada 2012

Dleczego Rosja?

Pewnego pięknego, grudniowego dnia, kiedy zaczęło mi się układać z przyjaciółmi, wybrałam gimnazjum, dostałam się do klasy anglojęzycznej, zaczęłam planować pszyszłść z moimi prrzyjaciółkami itp., rodzice  mówią :
-Jedziemy do Rosji.
-Super, spoko zawsze chciałam zobaczyć Moskwę albo coś.
-Na trzy lata.
-Albo coś...............
Moja reakcja wyglądała mniej więcej tak:

Moje pojęcie o Rosji był znikome. No ok. Piją tam wódkę. Wszyscy. Zima przez cały rok.Niedźwiedzie polarne chodzą po ulicach i wchodzą do metra, żeby się ogrzać. Na ulicach panują traktory, a w kościołach zamiast chóru śpiewa Pussy Riot. Homoseksualiścfi płoną na stosach i w każdej chwili można zostać posądzonym o czarną magię i utopionynm w beczce.

Mój rosyjski był co najmniej żałosny.

OK. Był płacz. Dużo płaczu.
Mama znalazła fajną pracę i pojechała pierwsza w marcu. Przez 4 miesiące mieszkaliśmy w trójkę - ja, młodszy brat i tata. Na pierwsze dwa tygodnie wakacji pojechałam na obóz konny, gdzie poznałam super dziewczynę z Kalingradu. Liza co prawda mówiła po polsku, tak jak ja po rosyjsku, ale się zaprzyjaźniłyśmy. Ja po polsku, ona po rosyjsku.

17 lipca wsiedliśmy w trójkę w pociąg do Petersburga. Dojechaliśmy po 2 dniach podróży. Na dworcu okazało się, że nigdzie nie ma śniegu, niedźwiedzi też :( Przez resztę wakacji uczyliśmy się rosyjskiego 4 godziny dziennie.

Potem, 1 września poszliśmy z bratem do tej samej rosyjskiejh szkoły. Zaprzyjaźniłam się z kilkoma osobami :3 Nauczyciele są bardzo milii spoko (w szczególności Tatiana Vasilevna od rosyjskiego i literatury ;) ) i podchodzą do każdego ucznia jak do osobnej, indywidualnej jednostki. Jedynym nauczycielem którego normalnie, poprostu nielubię jest pani od algebry i geometrii. Zresztą algebra to jedyny przedmiot z którym mam duży problem :( Bardzo duży, bo 7 klasa jest na poziomie 2 albo 3 gimnazjum..............


Jej głos to czysta magia :)
 
 
 
 
 
Meow :3 

 

I bet she bangs like fairy on acid

Nie lubię postów rozpoczynających blog. Powiem coś tylko o sobie i spadam :)


MAM NA IMIĘ

Julia

MAM ...  LAT

13

MIESZKAM .....

W Rosji, w Petersburgu. Chodzę do normalnej rosyjskiej szkoły z rozszerzonym angielskim. Mieszkaw w Rosji od lipca. Przyjechałam nie znając języka ani kultury. Będę opisywać swoje życie tutaj.

Taki lajfstajl. No.


Lubię koty, kawę, BubbleTea, makaroniki, jazdę konną, taniec.

Jestem wiecznie poirytowanym kotem.



Uzależniona od tumblra, facebooka, blogera i seriali. Kocham SKINS, GOSSIP GIRL, THE VAMPIRE DIARES.





A tak właściwie to byłam całkiem normalna. Teraz mam rozjazd psychiki.


Meow :3